Języki świata

Żywiołowe duende, czy melancholijne saudade?

Za oknami wiosna, zieleni się i kwitną drzewa. Ta wspaniała i długo wyczekiwana pora roku, powoduje ożywienie nie tylko w świecie roślin, ale również w ludzkich sercach, co często pragniemy wykrzyczeć, wypowiedzieć, lub nawet wyśpiewać. Jednak czy sama polszczyzna oferuje nam wystarczająco bogate pokłady, aby wyrazić wszystkie nasze  emocje? Czy posiadamy dostatecznie wyrażeń, aby myśli nadać słowo?

We wszystkich językach istnieją pojęcia, które są w zasadzie nieprzetłumaczalne, na przykład polskie babsko, cielsko, dziadzisko są nieprzekładalne na  angielski, enjoy trudno natomiast jednoznacznie oddać w polskim.  Dzieje się tak, ponieważ każdy język ma swoją warstwę ukrytą, intuicyjną i zrozumiałą jedynie, dla osób wyrosłych w jego kręgu. Istnieją również słowa, które w szczególny sposób wyrażają daną kulturę i są nie tylko dla niej unikalne, ale niosą wręcz w sobie pewne wartości narodowe i tożsamościowe. Dziś chciałabym zająć się dwoma, pochodzącymi z Półwyspu Iberyjskiego przykładami  – duende i saudade.

FlamencoZacznijmy od bardziej temperamentnego duende, które w dosłownym tłumaczeniu oznacza  elfa lub ducha, bajkową postać strzegącą od złego ludzi i zwierzęta. Jednak specyficzne znaczenie nadała temu słowu kultura flamenco, gdzie odnosi się ono do duszy artysty, mocnego przeżywania tańca i ekspresji.  Duende to wyprawa w głąb twórczości, odkrycie i umiejętność zachwytu nad tym co, dla innych nie jest nadzwyczajne, nad czym przechodzą do porządku dziennego. Dzięki  temu uczuciu tancerze flamenco zatracają się w rytmie i muzyce, wstrząsają nimi dreszcze, krzyczą, śmieją się i plączą na scenie.

Ale nie tylko w tańcu można zatracić się. Termin ten bywa odnoszony również do innych dziedzin sztuki, gdzie artysta może zachłysnąć się chwilą, przeżyć coś głębokiego i wspiąć się na wyżyny swego kunsztu. Czy „miał” duende Carlos Saura, reżyserując roku swój mistrzowski film „Flamenco”? Przekonajcie się sami:

Bez wątpienia recenzenci hiszpańskiego El Pais docenili jego dzieło, pisząc „Saura atapa el duende de flamenco” (Saura uchwycił duende we flamenco), co należy uznać za najznakomitszą pochwałę.

Kiedy już odzyskacie wytraconą w duende równowagę, zapraszam Was na podróż dalej, w głąb Półwyspu Iberyjskiego – do Portugalii, krainy saudade. Będzie to nie tylko przekroczenie granicy państwa, ale przede wszystkim przejście z żywiołowości w nastrój tęsknoty i melancholii.

Saudade to rodzaj nostalgii, wyczekiwania za czymś dalekim, nieuchwytnym, co może nigdy nie powrócić, tak jak dawne zdobycze morskie i potęga kolonialna Portugalii. Słowo wywodzi się z łacińskiego solitas, oznaczającego samotność. Jednak właśnie w tym nadatlantyckim kraju zyskało swoje specyficzne znaczenie, stając się wartością narodową, na stałe obecną w duszach Portugalczyków. Być może sprawił to ocean, jego bezmiar, groza oraz urok, wabiący marynarzy i odkrywców, nawołujący do sięgania wzrokiem daleko za horyzont i marzenia o nieodkrytych lądach.

Wystarczy sięgnąć po jakąkolwiek z płytę z tradycyjną muzyką fado, aby usłyszeć „saudade” niemal w każdym utworze. Jest to jedno z najczęściej wyśpiewywanych tam wyrazów i nawet bez najmniejszej znajomości portugalskiego, można je rozpoznać właściwie w każdej zwrotce. A kiedy już zdecydujecie się uważniej wsłuchać w te przepiękne pieśni, powstałe gdzieś w zaułkach Lizbony, zauważycie niezmierzone i bezkresne jak ocean pokłady nostalgii i tęsknoty. Teksty fado składają się w przeważającej mierze, jeśli nie z samego słowa „saudade”, to z innych je utożsamiających (alma – dusza, lagrimas – łzy, lamentos – płacz, secretos – tajemnice, tristeza– smutek czy solidão – samotność). Jeśli nawet pojawi się w nich coś błahszego, jak na przykład beijo – pocałunek, to będzie to  „Beijo de Saudade”. https://youtu.be/eUFIssAyVTE Nie wiem w jakim jesteście obecnie nastroju i czy jest Wam  bliżej do duende, czy do saudade? Ja trochę rozmarzyłam się i zatęskniłam za dalekimi krajami i widokiem bezkresnego oceanu, pozostaję więc w ten wiosenny wieczór silniej pod wpływem saudade.

 

facebook.com/poliglotteblog

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: