Języki świata,  Książki,  Narodowości

Manx – odrodzenie języka małej wyspy

Man – niewielka wyspa na Morzu Irlandzkim, leżąca pomiędzy Wielką Brytanią a Irlandią. Na tym skrawku ziemi, o powierzchni niewiele większej od Warszawy  i populacji zbliżonej do tej Nowego Sącza zachodzi jeden z najciekawszych procesów rewitalizacji języka.

Wyspa Man, Źródło: britannica.com

Ostatnim rdzennym mówcą języka manx był prosty rybak. Ned Maddrell zmarł w 1974 roku, na trzy lata przed swoimi setnymi urodzinami. Maddrell należał do garstki starszych, mówiących w manx ludzi, którzy pozwolili na nagrania swoich historii. Były to zwyczajne rozmowy o życiu. O trudach pracy na roli, połowach ryb, ale też o zapomnianych obrzędach i morskich przypowieściach. Najzwyklejsze ludzkie bajanie. Pozwoliło ono jednak na zachowanie języka.

Językowe zderzenie Celtów i wikingów

Manx należy do grupy języków celtyckich. Wytworzył się w wyniku stopniowego podbijania Wyspy Man przez plemiona celtyckie i wymieszania ich języka z nordyckim wikingów. O tym jak oryginalna i różna od powszechnie znanych jest to mowa, świadczą zwroty grzecznościowe: gura mie ayd (dziękuję), ta graih aym ort (kocham cię), laa-ruggyree sonney dhyt (wszystkiego najlepszego z okazji urodzin). Celtowie żyli na wyspie przez stulecia. Poza silnym śladem lingwistycznym, pozostały po nich kamienne forty, wały obronne, zdobienia przedmiotów, kształty i ornamenty cmentarnych krzyży, jak również celtyckie legendy i mity.

Oczywiście maleńka Wyspa Man nie mogła pozostać niezauważona przez potężnego sąsiada i umknąć ambicjom terytorialnym królów Anglii. Objęli oni protektorat nad wyspą w XIV wieku, a w XIX ostatecznie uregulowano jej status jako terytorium zależnego – dependencji Korony Brytyjskiej. W sferze lingwistycznej proces ten zaowocował stopniową, naturalną, bądź wymuszoną anglikanizacją miejscowej ludności.

Nie zarobisz grosza, mówiąc w manx

Port St. Mary (fot. Jan Treger)

W 1872 roku brytyjskie władze wydały całkowity zakaz posługiwania się manx w miejscowych szkołach. Za rozmowy groziły uczniom kary cielesne, kpiny i ostracyzm. Natomiast nauczyciele podejmujący sekretne nauczanie, ryzykowali utratą pracy. Był to niewątpliwie zabójczy cios dla języka, który w połączeniu z dominacją kulturową i gospodarczą Anglii, spowodował jego stopniowe wymieranie.

Manx pozostał domeną rybaków i prostych ludzi z odległych, odizolowanych wiosek. Jego znajomość często odbierana była za oznakę wstecznictwa, a posługujących się nim traktowano, jako smutnych wieśniaków. Wyrazem skojarzenia z biedotą było popularne pośród władających manx powiedzenie Cha jean oo cosney ping lesh y Ghailck, oznaczające mniej więcej tyle, co „nie zarobisz grosza z manx”.

Językowy boom manx

Zatem co spowodowało, że z barbarzyńskiego języka biednych i zacofanych, manx przemienił się w trendy? Dlaczego Wyspa Man jest obecnie celem wypraw lingwistów z całego świata, zachwyconych fenomenem rewitalizacji języka?

Powody można mnożyć, niewątpliwie istotnym jest chęć zbudowania silnej tożsamości wyspy, oraz rosnąca potrzeba podkreślenia własnej odrębności i kultury, której język jest naturalnym wyróżnikiem. Szczególnie, że przez wiele lat powszechnie zniechęcano Manxów do własnej mowy, co na przestrzeni pokoleń zaowocowało swoistym buntem.

Wyrazem zmian, były wyniki przeprowadzonej w 1992 roku w szkołach ankiety, gdzie na pytania o chęć nauki manx, ponad 40% dzieci odpowiedziało twierdząco. Brian Stowell (inicjator badania, oraz działacz na rzecz rewitalizacji manx) interpretował ten, zaskakujący wszystkich pozytywny wynik, jako wykorzenienie się wstydu. Młode pokolenie pozbawione już było uprzedzeń, z jakimi borykali się ich rodzice i dziadkowie.

Zdaniem dr. Tomasza Wicherkiewicza z Pracowni Polityki Językowej i Badań nad Mniejszościami UAM, istotnym dla ukorzenienia odbudowywanego języka, jest wyjście poza obszar folkloru. Język nie będzie przekazywany, jeśli pozostanie ograniczony jedynie do przyśpiewek ludowych i lokalnych festynów. Nie grozi to manx, którego entuzjaści wykorzystują nowoczesne technologie do jego propagowania. W języku wyspy powstają filmy na YouTube, radiowe podcasty, tweety oraz aplikacje na smartfony. Dodatkowo rosnącą popularność zyskują manxowskie zespoły muzyczne, jak na przykład Barrule:

https://youtu.be/9yOXK9BiHhc

Obecnie przyjmuje się, że około 1800 ludzi na wyspie posiada jakieś umiejętności mówienia, pisania i czytania w manx.  Jest to liczba pozornie mało imponująca, jednak biorąc pod uwagę niewielką ilość mieszkańców i trudność języka, można śmiało mówić o lingwistycznym sukcesie. Tym bardziej, że rdzenna mowa coraz bardziej zakorzenia się w świadomości Manxów i ich kulturze.

Gdziekolwiek mnie rzucisz

Flaga manx, z mottem Quocunque Jeceris Stabit

Wszystkim zauroczonym historią Man i jej języka, pozostaje kupić bilety (samolotem do Liverpoolu, następnie promem do Douglas) i wykorzystać ostanie tygodnie wakacji na odkrywanie wyspy. Dla mniej zdecydowanych, alternatywą pozwalającą zanurzyć się w świecie Manxów, jest znakomita książka Dionisa Sturisa – „Gdziekolwiek mnie rzucisz. Wyspa Man i Polacy. Historia splątania”.

Sturis – urodzony w Grecji polski dziennikarz i reporter, do tytułu książki wykorzystał łacińskie zdanie Quocunque Jeceris Stabit. Widnieje ono na fladze Wyspy Man i oznacza właśnie „gdziekolwiek mnie rzucisz, będę stał”. Wybór tego motta, bynajmniej nie był przypadkowy. Metaforycznie odnosi się do bohaterów książki – polskich imigrantów „rzuconych” na wyspę, lub Manxów w jakikolwiek sposób związanych z naszym krajem.

Odnajdziemy tu: Dorothy – za młodu zakochaną w polskim pilocie Stanisławie, Rosę Roberts – krawcową z Douglas, regularnie odwiedzającą Polskę w latach 50-tych i zdającą relację z tych wypraw do lokalnej gazety, oraz wielu innych wybitnych, jak również prostych ludzi, splątanych w polsko – manxowskich relacjach. Każdy z nich zyskuje swój niemal intymny portret, co przybliża nas na Wyspy Man, czyniąc ją coraz bardziej interesującą.

 

www.facebook.com/Poliglotteblog/

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: