Kultura

Chór Aleksandrowa. Symbol rosyjskiego patriotyzmu i międzynarodowa sława

Tegoroczne świętowanie Nowego Roku upłynęło w Rosji w cieniu tragicznej katastrofy lotniczej, w której życie straciło 64 członków Chóru Aleksandrowa. Uwielbiany przez Rosjan i ceniony na świecie, swoim repertuarem wywoływał ogromne emocje.

Od umiłowania po bojkoty i krytykę. Kontrowersji za to nigdy nie budziły wartości artystyczne i umiejętności wokalne poszczególnych śpiewaków oraz całego zespołu. Dowodem uwielbienia przez publiczność były przepełnione sale, wszędzie tam gdzie ansambl koncertował. Czynił to chętnie, w Rosji i poza jej granicami, wykonując zawsze kilka piosenek w języku kraju gospodarza.

Sztandarowym utworem muzyków jest „Święta wojna” (Swiaszczennaja wajna) skomponowana w 1941 roku przez założyciela chóru Aleksandra Aleksandrowa. Przeznaczeniem pieśni było zagrzewanie żołnierzy Armii Czerwonej do boju z Niemcami hitlerowskimi, po ich inwazji na Związek Radziecki. Do dziś traktowana jest z ogromną estymą, na równi z hymnem narodowym Rosji. Chórzyści wykonują „Świętą Wojnę” wyłącznie na stojąco, na dźwięk jej muzyki w Rosji zawsze podnosi się cała sala.

Symbol rosyjskiego patriotyzmu

Wojenny repertuar przyczynił się do postrzegania chóru, jako „symbolu rosyjskiego patriotyzmu”. Jednakże to co wśród większości Rosjan wywołuje uwielbienie, budzi często sprzeciw w innych narodach.

Muzycy Aleksandrowa występowali w bazach wojskowych od Czeczeni po Kosowo. Ich tragiczny grudniowy lot do bazy lotniczej Hmejmim w Syrii miał również zaowocować noworocznymi występami dla stacjonujących tam żołnierzy rosyjskich. Wielu spekuluje, że koncert planowany był na ruinach Aleppo, jako symbol przejęcia miasta i zagrzewanie do dalszych bombardowań. Byłby to niewątpliwie sukces propagandowy prezydenta Putina, niekoniecznie entuzjastycznie przyjęty na Zachodzie.

Zdecydowanie nie byłoby to pierwsze wykorzystanie chórzystów przez obecną władzę na Kremlu. W 2014 roku spory niesmak wywołało nagranie piosenki „Uprzejmi ludzie” (Wieżliwyje ludi). „Uprzejmi ludzie z uprzejmym wzrokiem, uprzejmie stoją , uprzejmie proszą, po prostu stoją uprzejmie obok i broń w swoich dłoniach uprzejmie noszą” – tak rozpoczyna się utwór opowiadający o rosyjskiej aneksji Krymu. Jego udostępnienie w Internecie wywołało burzę, lawinę równoczesnych zachwytów i krytyki, co zmusiło administratorów strony do szybkiego zamknięcia możliwości komentowania.

Elastyczność w eksportowym wykonaniu

Do międzynarodowego rozgłosu Chóru Aleksandrowa przyczyniły się jednak nie tyle patriotyczne rosyjskie pieśni, co profesjonalizm i spora elastyczność w doborze repertuaru. Serca zagranicznej publiczności, poza szlagierami typu „Kalinka”, podbiły lokalne smaczki, jakie zawsze przygotowywali chórzyści i śpiewali w języku kraju, który ich gościł. Przykładem mogą posłużyć „Brunetki, blondynki” Jana Kiepury, czy muzyka z filmu „Jak rozpętałem II wojnę światową”, wykonane podczas tournée po Polsce.

Silnym polskim akcentem był również koncert z 2004 roku w Watykanie, gdzie dla Jana Pawła II moskiewski ansambl wykonał wojenną „Okę”. Pierwotnie planowano odśpiewać „Czerwone maki na Monte Cassino”, zostały jednak zmienione z obawy przed wywołaniem nadmiernego wzruszenia u papieża.

Z rosyjskimi chórzystami występowało wiele gwiazd międzynarodowej estrady. Ogromną admiratorką i wieloletnią przyjaciółką Chóru jest Mirelle Mathieu. Poza nią z zespołem śpiewali Helena Vondrackova, Karel Gott, Jean- Jacques Goldman, a z młodszego pokolenia młody francuski tenor Vincent Niclo i wielu innych. Chórzyści nie pozbawieni byli poczucia humoru oraz znajomości popowych hitów, czego dali wyraz w tanecznym wykonaniu „Get Lucky” Daft Punk podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Soczi.

Katastrofa lotnicza zadała ogromny cios dla Chóru Aleksandrowa. Zginęło 64 spośród ogółem 200 powiązanych z zespołem artystów, w tym wielu solistów oraz najwybitniejszych śpiewaków z ich dyrektorem gen. Walerijem Chaliłowem na czele. Pomimo straty chór nie ogłosił końca działalności i zapewne wkrótce powróci do koncertowania, budząc dalej skrajne emocje. Oddzielając jednak politykę od sztuki, moskiewski zespół śpiewaków to przede wszystkim nadzwyczajne talenty, tworzące najznakomitszy chór świata.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: