Książki

Ważne książki 2018 roku

Rok 2018 nieuchronnie zbliża się ku końcowi. Był on dla mnie bardzo dobry pod wieloma względami. Również dlatego, że przeczytałam w nim sporo mądrych i ciekawych książek, z których wrażeniami mogłam podzielić się z Wami na blogu. A ponieważ grudzień to czas podsumowań, więc dziś na Poliglotte zestawienie pięciu najbardziej dla mnie inspirujących lektur 2018 roku.

Jak na blog Poliglotte przystało, lista obejmuje autorów obcojęzycznych lub polskich piszących o tematach rozgrywających się poza granicami naszego kraju. Zrobiłam w tym jednak jeden wyjątek. Jest on dedykowany dla profesora Tadeusza Gadacza i dla jego książki, która swoją uniwersalnością i mądrością obroni się w każdym języku.

  • Fernando Aramburu „Patria”

patria
„Patria”, Wydawnictwo Sonia Draga

Listę otwiera baskijski pisarz Fernando Aramburu i jego powieść „Patria”. Jest to wielopokoleniowa saga o losach dwóch rodzin, kiedyś zaprzyjaźnionych ze sobą, później rozbitych i zwaśnionych poprzez działania terrorystów baskijskich. W jednej z rodzin jest ktoś, kogo ETA postawiła na swoim celowniku i następnie zamordowała. W drugiej ktoś, kto dla ETA walczył i zabijał.„Patria” to książka głęboko poruszająca.

Trudo aż uwierzyć, że osnuta jest wokół wydarzeń z całkiem niedawnej przeszłości, które do tego miały miejsce bardzo blisko. Hiszpania to wszakże kraj z naszego europejskiego kręgu kulturowego. Fernando Aramburu pokazuje, jak łatwo jest sterować nienawiścią oraz do jakich zbrodni i nieszczęść może prowadzić źle pojęta miłość do ojczyzny. Z tego powodu ta „Patria” powinna być lekcją dla wszystkich zwaśnionych ze sobą narodów.Poza tym to powieść, od której trudno się oderwać. Pełna wyrazistych i pełnokrwistych bohaterów, z których nikt nie jest jednoznaczny. Podsumowując, szczęściarzem jest ten, kto jeszcze lekturę „Patrii” ma przed sobą!

  • Javier Marías „Berta Isla”

3439.jpg
„Berta Isla”, Wdawnictwo Sobia Draga

Po Fernando Aramburu kolejnym mistrzem hiszpańskiego pióra jest Javier Marías. Pisarz niezwykle popularny i przez lata wskazywany na pewnego zdobywcę literackiego Nobla. W 2018 roku ukazała się jego najnowsza powieść „Barta Isla”.Książka szczególnie mnie zainteresowała, ponieważ jej bohaterem jest poliglota. Człowiek o nadzwyczajnym talencie do naśladowania akcentów, sposobów mówienia i szybkiego opanowywania kolejnych języków.

Jak przystało na Maríasa, historia jest przewrotna, gdyż ponadprzeciętne zdolności bohatera okazują się wcale nie darem, lecz przekleństwem. A to dlatego, że skierowują na niego uwagę tajnych służb…„Berta Isla” to nade wszystko jednak wyśmienita proza. Powieść inteligentna i napisana z myślą o inteligentnym czytelniku. Pełna erudycji i nawiązani do klasyki. Do tego nietuzinkowa i trudna do jednoznacznego sklasyfikowania. Ta książka to świetny prezent, jaki można sobie sprawić pod choinkę.

  • Wojciech Jagielski „Na wschód od zachodu”

Jagielski_Na-wschod-od-zachodu_500pcx
„Na wschód od zachodu”, Wydawnictwo Znak

Książka dla wszystkich, którzy lubią powieści drogi. Szczególnie te niebanalne, które burzą stereotypy i pokazują, jak dalece różnie można widzieć rzeczywistość w zależności od miejsca, z którego pochodzimy i intencji, z jaką w podróż wyruszamy.Tym razem w literacką podróż wielkim szlakiem hipisów zabiera nas Wojciech Jagielski.

Książka wyrosła z jego wielokrotnych wyjazdów na Wchód. Jest też owocem fascynacji dziećmi kwiaty, regularnie spotykanych na reporterskiej drodze w Afganistanie, Pakistanie, czy w końcu w Indiach.Jagielski zabiera nas w miejsca, których już same nazwy brzmią jak zaklęcia: himalajski Riszkiesz, delhijska dzielnica Pahargandż, Kandahar i inne pustynne afgańskie miasta, które dziennikarz uchwycił jeszcze zanim na zawsze odmieniły je wojny. W tę literacką podróż na wschód od zachodu wybrać się zdecydowanie warto.

  • Ewa Wanat „Deutsche nasz”

Ewa-Wanat-Deutsche-nasz-Reportaże-berlińskie-1.jpg
„Deutsche nasz”, Wydawnictwo Świat Książki

Znacznie bliżej niż Jagielski, bo tylko za zachodnią granicę przenosi nas Ewa Wanat. W jej berlińskich reportażach „Deutsche nasz” dziennikarka próbuje zrozumieć drogę, jaką przebyli nasi sąsiedzi od końca wojny. Trudno aż uwierzyć, że ten dzisiaj otwarty kraj, jeszcze niedawno dzieliła żelazna kurtyna i że ci mili Niemcy w ubiegłym wieku zafundowali światu dwie wojny oraz Holokaust.Najlepszym streszczeniem książki Wanat jest jej tytuł.

„Deutsche nasz”, czyli opowieść o kraju, który dziś traktuje, jak swój własny wielu, niegdyś wykluczonych lub nie-Niemców. To reportaże o społecznej i etnicznej różnorodności z jej blaskami i cieniami. O nowych Niemcach, które tworzy czwarta już generacja tureckich gastarbaiterów, liczna polska diaspora, squotersi, prostytutki, geje i lesbijki, oraz przeróżni imigranci. Od uciekinierów wojennych, po bogatych Amerykanów i Kanadyjczyków, którzy ściągają do Berlina, jako światowej stolicy technologicznych start-upów i wszelkiej innowacji. Książka do zadedykowania dla polskich dzisiejszych rządzących…

  • Tadeusz Gadacz „Uniwersalne prawdy i prawa życia dla mądrych ludzi na trudne czasy”

gadacz
Wydawnictwo Nieoczywiste

Na koniec potężna dawka filozofii i „uniwersalnych prawd i praw życia dla mądrych ludzi na trudne czasy”. Książka krakowskiego profesora Tadeusza Gadacza jest idealna na przełom roku, czas przemyśleń i noworocznych postanowień.To właśnie teraz warto zastanowić się, jakie znaczenie mają dla nas takie pojęcia, jak odpowiedzialność, ambicja, sława czy zwykła ludzka życzliwość.

Wszystko to napisane z perspektywy 26 wieków europejskiej filozofii. Pełne cytatów i odniesień, lecz bez obaw – napisane w bardzo przystępnej (dla niebędącego filozofem) formie. Zgodnie z tym, co autor zaznacza na wstępnie: książka powstała z nadzieją, że stanie się ona inspiracją do myślenia i stawiania pytań a także radzenia sobie w trudnych czasach.  



To na tyle podsumowań… mam nadzieję, że coś z powyższych już może przeczytaliście, lub wybierzecie dla siebie, bo przecież dobra książka to najlepszy prezent pod choinkę. A jeśli podobają Wam się moje polecenia i chcielibyście być z nimi bieżąco – zachęcam do polubienia mojej strony na facebooku:www.facebook.com/Poliglotteblog

 

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: