• Książki

    Albańska odyseja

     „Przejście” Pajtim Statovciego – opowieść o wielkiej przyjaźni, ucieczcie i poszukiwaniu siebie. Początek lat dziewięćdziesiątych w Tiranie. Albańczycy z trudem otrząsają się z traumy komunistycznej dyktatury. Choć od kilku lat martwy, Hodża jest „ciągle obecny w powietrzu”, żyje w ludzikach umysłach, wypowiadanych słowach i czynionych gestach. Ponadto nowa rzeczywistość okazuje się niemniej brutalna. Kraj dotyka kryzys o niewyobrażalnych wręcz rozmiarach. Panuje chaos, nieposkromiona przestępczość oraz wyniszczająca bieda, która dotyka masy obywateli. W tych okrutnych realiach rozgrywa się historia przyjaźni Agima i Bujara – dwojga nastoletnich chłopców, którzy postanawiają uciec i przeprawić się przez morze do Włoch. Po latach, jeden z nich nadal nie potrafi odnaleźć swojego miejsca na świecie. Przenosi…

  • Lajla znaczy noc
    Książki,  Kultura

    Lajla znaczy noc

    Przez osiem wieków średniowiecza serce świata biło na południu Hiszpanii. „Lajla znaczy noc” Aleksandry Lipczak to wnikliwa opowieść o wielokulturowym dziedzictwie Andaluzji. Trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że obraz Hiszpanii tworzy Andaluzja. To stąd wywodzą się powszechnie kojarzone symbole: oliwki, korrida i flamenco. To przez ulice Sewilli i Malagi przechodzą widowiskowe przedwielkanocne procesje. To place tamtejszych miast roją się od lokali, w których podawane są tłuściutkie i topione w gęstej czekoladzie churros. Jeśli jednak spojrzymy na znaki rozpoznawcze regionu przez pryzmat trwającej siedemset osiemdziesiąt jeden lat epoki panowania nad nim władców muzułmańskich, powstanie pytanie: co naprawdę jest hiszpańskie? Co zrodziło się pod wpływem, co w kontrze, a co ze…

  • Rok zająca Arto Paasilinna recenzja
    Książki

    Rok zająca. Czarny humor, biały śnieg

    Rzucić wszystko i wyjechać hen daleko. Marzenie wielu, w fińskiej wersji opisane przez Arto Paasilinna w przebojowym „Roku Zająca”. Natura wzywa. Pewnego popołudnia, niekończącego się dnia fińskiego lata, dwójka dziennikarzy z poczytnej helsińskiej gazety jadąc samochodem potrąca młodego zajączka. Jeden z nich, w poszukiwaniu zranionego zwierzęcia, opuszcza auto i nigdy do niego nie wraca. Tak oto rozpoczyna się seria przygód Kaarlo Vatanen`a, niegdyś zgorzkniałego redaktora, który zmienia swoje dotychczasowe, jednostajne i mało satysfakcjonujące życie, aby z zającem w plecaku przemierzać dzicze i pustkowia srogiej Finlandii. „Rok zająca” to prawdopodobnie najbardziej znana fińska powieść poza granicami kraju. Przetłumaczona na kilkadziesiąt języków i co najmniej dwukrotnie sfilmowana. Książka przełomowa dla jej autora,…

  • Książki

    Bunt hipopotama

    „Nasze życie składa się z banalnych zdań i trywialnych sytuacji, miłość i jej konsekwencje nierzadko są żałosne, to życie, a nie literatura są bliskie grafomanii”. Krzysztof Varga, Dziennik hipopotama. Czytając Dziennik hipopotama, tej pandemicznej jesieni, trudno było mi uciec wrażeniu, że mam przed sobą relacje z odmiennych czasów. Z epoki, kiedy bez obaw i z odkrytą twarzą ludzie spotykali się w kawiarniach, chodzili do teatrów lub na spotkania z pisarzami. Bez względu wszakże na moje tęsknoty do przedwirusowej normalności, zapiski Krzysztofa Vargi uważam za wyborną lekturę. Te ponad sześćset stron, diarystycznie odnotowujących dwa lata życia autora „Sonnenberg”, pełne są szczerych emocji, głębokich przemyśleń, kąśliwych ironii oraz nade wszystko wyśmienitego i…

  • Blizna Auður Ava Ólafsdóttir recenzja
    Książki,  Narodowości

    Ocalony przez wiertarkę

    „Blizna” – wzruszająca i alegoryczna powieść Islandki Auður Ava Ólafsdóttir o człowieku, który pomagając innym, uratował siebie. Jónas, bohater „Blizny”, jest pogrążonym w egzystencjalnym kryzysie mieszkańcem Reykjaviku. Swoje dotychczasowe życie wypełniał tym, o co prosiły go trzy najważniejsze dla niego kobiety, wszystkie o imieniu Gudrun. Naprawiał i poprawiał to, co się popsuło. Teraz, opuszczony przez żonę, tracący kontakt ze starzejącą się matką i wątpiący w relacje z córką, nie potrafi poskładać sam siebie. Długo planuje samobójstwo. W myślach przymierza się do różnych metod. Chcąc jednak oszczędzić bliskim przykrości, odnalezienia swojego pozbawionego życia ciała, wybiera finalnie nader odważny sposób. Kupuje bilet do kraju, który ledwie co otrząsnął się po wojnie. W…

  • Książę Magdalena Parys recenzja
    Książki

    „Książę” – demony historii wracają

    W Niemczech wybuchają pożary. W berlińskiej katedrze ukrzyżowano kolejnego księdza. Czyżby ktoś z premedytacją wywoływał chaos i destabilizował kraj? O tym, że „przeszłość nie umiera” Magdalena Parys pięknie pisała już we wcześniejszych powieściach. Podobnie jak w „Magiku”, tak i w „Księciu” demony historii znów wyszły z szafy i zatrzęsły ziemią po obu stronach Odry. Najmocniej na jej zachodnim brzegu. Cóż bowiem jest w stanie silniej przerazić Niemców, niż widmo odrodzenia faszyzmu? Tym bardziej, jeśli na arenę wkracza charyzmatyczny i przebiegły wódz, który w swoim opętańczym dążeniu do władzy potrafi umiejętnie ożywić resentymenty, podsycić nienawiść i siać strach. Wizja tysięcy dłoni, uniesionych w geście salutu dla duce, to koszmar, któremu nie…

  • Jussi Adler Olsen ,,Kobieta z blizną"
    Książki

    Kobieta z blizną

    Brutalne zbrodnie na ulicach Kopenhagi i podążający za nimi detektywi o własnych tajemnicach, czyli Jussi Adler-Olsen i Departament Q ponownie na tropie. Letni czas sprzyja dla mnie czytaniu kryminałów. Wciągająca fabuła i mroczna zagadka potrafią skutecznie i na długo zatrzymać uwagę, jednocześnie nadmiernie nie obciążając. Poza tym, czyż życiowo poobijani i trapieni przez wewnętrzne demony, bohaterowie śledczy, to nie idealni niegrzeczni chłopcy i dziewczęta, w których tak łatwo zakochać się w wakacyjne wieczory? Cudnie jest taką miłość przeżyć, choćby miała pozostać wyłącznie literacka. Ostatnio moim faworytem wśród autorów „nordic noir”, po niezastąpionym Stiegu Larssonie, jest Duńczyk – Jussi Adler-Olsen. W księgarniach znajdziecie jego kolejną książkę – „Kobietę z blizną”. Jest…

  • Marcin Ilski ,,Życzliwy Sceptycyzm" recenzja
    Książki

    Życzliwy Sceptycyzm

    Umiejętność sceptycznego a zarazem życzliwego przyglądania się sobie i innym, to niełatwa, choć warta praktyki sztuka. Narzędzia ku temu podsuwa Marcin Ilski i „Życzliwy Sceptycyzm”. Czy zastanawialiście się, jak „być zadowolonym i nie przejmować się sukcesami” lub „dlaczego dobrzy ludzie wywołują wojny”? Oto przykładowe tematy warsztatów Życzliwych Trenerów Rozwoju Osobistego, które przyciągnęły mnie do siebie około rok temu. Pod owymi, co by nie mówić, intrygującymi tytułami kryje się jednakże solidna praca i rzetelna wiedza. Praktyka i filozofia myślenia systemowego i krytycznego, które od niedawna dostępne są również w formie książki: „Życzliwy Sceptycyzm” autorstwa Marcina Ilskiego. Co w niej znajdziecie? Nade wszystko „Życzliwy Sceptycyzm” może pomóc w uświadomieniu sobie automatycznych reakcji…

  • Chiny 5.0 Kai Strittmatter
    Książki,  Narodowości

    Zharmonizowani. Chiny 5.0.

    „Chiny 5.0” to książka odsłaniająca dużo więcej, niż jak daleko Państwo Środka posunęło się w monitoringu i cyfrowej kontroli obywateli. Czy wszystkie drogi prowadzą już do Pekinu? Bywają „eksperci”, którzy już po jednym dniu pobytu, wyrabiają sobie na całe życie zdanie o Chinach. Ci sami, po tygodniu wysyłają do redakcji felieton, a po miesiącu chwalą się materiałem zebranym na powieść. Tak nie jest z Kai Strittmatterem. Niemiecki dziennikarz i korespondent „Süddeutsche Zeitung” spędził w Państwie Środka kilkanaście lat. Dało mu to solidne podstawy do napisania książki, w której analizuje poczynania chińskiej władzy i jednocześnie nie pozostawia na jej totalitarnych zapędach suchej nitki. „Chiny 5.0” Strittmattera czyta się niczym opowieść z…

  • "Bardzo zimna wiosna" Katarzyna Tubylewicz
    Książki

    Bardzo zimna wiosna

    W kwietniowe popołudnie para sztokholmskich policjantów otrzymuje zgłoszenie o zaginięciu starszej kobiety. Rozpoczynają śledztwo, które poprowadzi do głęboko skrywanych historii i pozwoli przyjrzeć się wyzwaniom, przed jakimi stoi współczesna Szwecja. Jako wierna czytelniczka książek Katarzyny Tubylewicz nie mogłam pominąć jej najnowszej powieści. Tym razem, mieszkająca w Szwecji polska pisarka, zaproponowała czytelnikom kryminał, którego treści i formy nie powstydziłby się sam Stieg Larsson. „Bardzo zimna wiosna” pachnie bowiem społecznym zaangażowaniem i prawdziwie reporterskim zacięciem. Precyzyjnie punktuje przeszłe i teraźniejsze rysy na obrazie Szwecji, jako „humanitarnego mocarstwa”. Odsłania również wstydliwe sprawy, oraz systemowe wyzwania, które wpływają na bezpieczeństwo przeciętnego obywatela. Cytując jedną z bohaterek książki: Kiedy dobroć staje się modna, trzeba bardzo…