• Kafarnaum recenzja
    Kultura

    O chłopcu, którego nie było. Recenzja filmu „Kafarnaum”

    Chusteczki w dłoń, jeśli wybieracie się na „Kafarnaum” Nadine Labaki! Libańska reżyserka stworzyła niezwykle autentyczny obraz, który poruszy nawet najbardziej zlodowaciałe serca. Film rozgrywa się w slumsach Bejrutu. Sportretowane przez Labaki miasto jest jak tytułowy „Kafarnaum”, czyli chaos. Wypełnia je bałagan i plątanina, które widać w nadmiarze wszystkiego: hałasu, śmieci, zwisających zewsząd kabli, niczym nie różniących się od siebie betonowych ulic i rozpadających się budynków. Przede wszystkim jednak wszędzie biegają dzieci. Biedne, które zamiast chodzić do szkoły, muszą pracować. Mały obrońca jeszcze mniejszych Głównym bohaterem filmu jest dwunastoletni Zejn. Chłopiec, którego w pierwszych scenach filmu widzimy na sali sądowej. Jest tam, ponieważ pozwał swoich rodziców za to, że się urodził.…

  • Kultura

    Oscary 2019. Na co do kina?

    Do oscarowej gali pozostało jeszcze trochę czasu, który warto wykorzystać na nadrobienie filmowych zaległości. Szczególnie, że 2018 rok był dla kina wyjątkowo łaskawy. Dla zachęty przedstawiam krótkie recenzje obrazów nominowany do Oscara w kategorii „najlepszy film”. 1. „Green Book” Zacznijmy od filmu, który moim zdaniem jest faworytem do oscarowej statuetki. „Green Book” to czarująca opowieść o pewnej trasie koncertowej, w której wyzwaniem są nie tyle kilometry, co stereotypy i uprzedzenia. Jest to historia utalentowanego, ciemnoskórego muzyka Dona Shirley, który w czasach powszechnie panującej segregacji rasowej ma odwagę wybrać się na tourée po południu Stanów Zjednoczonych. W drogę wyrusza w towarzystwie starzejącego się, drobnego cwaniaczka z Bronxu. W tej roli genialny…

  • Kultura

    Filmy 2018 warte zapamiętania

    Czas na podsumowanie filmów, które warto zapamiętać spośród tych, jakie widziałam w kinie w 2018 roku. Od charyzmatycznej Penelope Cruz, jako kochanki Escobara po melancholijną i zamkniętą w reżimie treningów Margeritę Mamun – bohaterkę dokumentalnego „Over the limit”. Oto moje filmowe preferencje kończącego się roku.

  • Kultura

    Spotkasz tajemniczego Francuza…

    Chłodne i deszczowe wieczory dobrze spędza się w kinie. W obecnym studyjnym repertuarze warto odnaleźć dramat „Frantz”. Czarno- biały, cichy i stonowany, jakby szkicowany delikatną kreską – obraz, który doskonale wpisuje się w melancholijny nastrój schyłku lata. Oglądanie i wsłuchiwanie się w nowy film François Ozona to wielka przyjemność dla miłośników języków „starej” zachodniej Europy. Kręcony naprzemiennie po francusku i po niemiecku, z dialogami prowadzonymi w najelegantszych, pozbawionych bluźnierstw i współczesnego slangu wersjach mowy Moliera i Goethego. „Frantz” to prawdziwa uczta dla zmysłów, nie tylko dla poliglotów. Jaką historię zatem opowiada ten oldskulowy w formie i głęboki w treści film? Znajdujemy się w saksońskim Quedlinburg, wiosną 1919, zaledwie chwilę po…

  • Kultura,  Sławni poligloci

    Dalida. Ciao amore, ciao

    Włoszka urodzona w Egipcie, z wyboru Francuzka, gwiazda międzynarodowego formatu – Dalida. Choć nagrała setki przebojów, zdobyła dziesiątki złotych płyt i przemierzyła z koncertami świat cały, w głębi duszy pozostała niespełniona. W tym roku przypada trzydziesta rocznica śmierci piosenkarki. Już wkrótce na ekranach film biograficzny „Dalida”, dzięki któremu porwie ona nas do tańca na nowo. Dalida przyszła na świat 17 stycznia 1933 roku, jako Yolanda Cristina Gigliotti – córka włoskich emigrantów, zamieszkujących dzielnicę Shubra w północnym Kairze. Rodzice przyszłej diwy wyemigrowali z włoskiej Kalabrii do Egiptu, gdzie ojciec otrzymał posadę pierwszego skrzypka w Operze Kairskiej.  W dzieciństwie była „brzydkim kaczątkiem”. Pełna kompleksów, z ogromną wadą wzroku, przez co zmuszona do…

  • Kultura

    „Nowy początek” – fantastycznie o języku

    Język jest fundamentem i spoiwem ludzkości, pierwszym orężem w zażegnaniu konfliktu. Cytowane słowa to motto Louise Banks, głównej bohaterki filmu „Nowy początek”. Genialnej lingwistyki i poliglotki zaprzęgniętej przez amerykańską armię do kontaktu z przybyszami z kosmosu. Stworzenie widowiskowego filmu na temat języka wydawać się mogło niemożliwe. Zwłaszcza w odniesieniu do kina science –fiction, które przyzwyczaiło nas do skupienia na efektach specjalnych i wartkiej akcji. Tymczasem tego pozornie niewykonalnego czynu dokonał kanadyjski reżyser Denis Villeneuve w „Nowym początku”, filmie stanowiącym ekranizację opowiadania Teda Chiang`a „Historia twojego życia”, uznawanego za arcydzieło literatury fantastycznej. Kosmiczna mądrość na ekranie „Nowy początek” to niezwykłe kino. Piękna opowieść filozoficzna, w której komputerowe sztuczki mają za zadanie…

  • Kultura

    uROK Leśmiana

    Szczęśliwy kraj, który ma wielkiego poetę. Szczęśliwy poeta posiadający język, w którym można wszystko wyrazić. Tymi słowami Jacek Trznadel kończy „Kalendarium Leśmianowskie”, publikację o życiu i twórczości Bolesława Leśmiana, poety o nadzwyczaj kreatywnym stosunku do języka, którego 140 rocznica urodzin przypada na 2017 rok. Z Bolesławem Leśmianem związanych jest wiele miast: Kijów, Zamość, Hrubieszów, Iłża… ale przede wszystkim Warszawa, w której urodził się i zmarł, do której tęsknił będąc poza, a którą uważał za nijaką, będąc w niej. Młodego Leśmiana i przyszłego poetę ukształtował kontakt z czterema społecznościami i ich kulturą. Żydowską (wywodził się z rodziny zasymilowanych i postępowych Żydów, Lesmanów oraz Sunderlandów), polską (poprzez kontakt z rodziną drugiej żony…

  • Kultura

    Doskonali nieznajomi

    Tylko wrogowie mówią sobie prawdę. Przyjaciele i kochankowie bez przerwy kłamią, złapani w sieć zobowiązań. Przywołany cytat z powieści Stephena Kinga oddaje sedno ostatniego filmu Paolo Genovese. „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” od kilku tygodni  w polskich kinach. Swoje filmy Genovese określa, jako dogłębnie włoskie, ale łatwe do odszyfrowania poza Italią. Tak jest i w tym razem. Bilet do kina gwarantuje nam niemal dwugodzinne zatopienie się w żywiołowym włoskim dialogu, temperamentnej gestykulacji oraz wyśmienitą, wielodaniową kolację. Widz może niemal poczuć się zaproszony do stołu, gdzie odkrywane są kolejne tajemnice biesiadników. Dotyczą one kwestii uniwersalnych – wierności, szczerości, zaufania oraz tego, co skrywają „czarne skrzynki” naszego życia… telefony komórkowe. Doskonali…

  • Kultura

    Chór Aleksandrowa. Symbol rosyjskiego patriotyzmu i międzynarodowa sława

    Tegoroczne świętowanie Nowego Roku upłynęło w Rosji w cieniu tragicznej katastrofy lotniczej, w której życie straciło 64 członków Chóru Aleksandrowa. Uwielbiany przez Rosjan i ceniony na świecie, swoim repertuarem wywoływał ogromne emocje. Od umiłowania po bojkoty i krytykę. Kontrowersji za to nigdy nie budziły wartości artystyczne i umiejętności wokalne poszczególnych śpiewaków oraz całego zespołu. Dowodem uwielbienia przez publiczność były przepełnione sale, wszędzie tam gdzie ansambl koncertował. Czynił to chętnie, w Rosji i poza jej granicami, wykonując zawsze kilka piosenek w języku kraju gospodarza. Sztandarowym utworem muzyków jest „Święta wojna” (Swiaszczennaja wajna) skomponowana w 1941 roku przez założyciela chóru Aleksandra Aleksandrowa. Przeznaczeniem pieśni było zagrzewanie żołnierzy Armii Czerwonej do boju z…

  • Kultura

    Slavs and Tatars. Usta usta

    Czy tłumaczenie to udzielanie gościnności w języku? Jak bardzo sens zależy od przekładu i kontekstu kulturowego, w jakim wypowiadane są słowa? Odpowiedzi na te i inne pytania poszukują członkowie kolektywu artystycznego Slavs and Tatars. Ich wystawę Usta usta można oglądać w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej. Slavs and Tatars działają na obszarze pomiędzy byłym Murem Berlińskim a Wielkim Murem Chińskim. Jest to dla nich region ścierania się wielkich systemów kulturowych, ideologicznych i religijnych. Wschodu z Zachodem, komunizmu z kapitalizmem, chrześcijaństwa z buddyzmem i islamem. Artyści nie opowiadają się za żadnym z systemów w szczególności, proponują wzajemne zrozumienie oraz odkrywanie wspólnych źródeł tożsamości. Trzon Slavs and Tatars stanowi polsko-irański duet: Katarzyna Korczak…