• Książki,  Narodowości

    Oblicza Wielkiej Brytanii

    Brexit to bez wątpienia jeden z najgorętszych tematów ostatnich lat. Jak do niego doszło i co siedzi w głowach Brytyjczyków? Odpowiedzi na te pytania próbuje odnaleźć Dariusz Rosiak w ,,Obliczach Wielkiej Brytanii”. To przenikliwy, niezwykle ciekawy a przede wszystkim pięknie napisany, portret wyspiarzy w momencie przełomowej dla nich i dla Europy zmiany. Niewiele ponad trzy lata temu, Brytyjczycy opowiedzieli się za opuszczeniem Unii Europejskiej. Pomimo upływu miesięcy, nadal na rozwodowym, brytyjsko – unijnym stole pozostaje więcej pytań, niż odpowiedzi. Przyszłość jest niejasna a teraźniejszość obfituje w meandry i ciągłe przewroty na Downing Street. Aby zrozumieć, skąd ten polityczny klincz, warto przyjrzeć się przeszłości i procesom, jakie zachodzą w Zjednoczonym Królestwie…

  • Skandynawia halal Maciej Czarnecki recenzja
    Książki,  Narodowości

    Skandynawia halal

    „Skandynawia hahal” Macieja Czarneckiego to napisany z pespektywy uważnego obserwatora zbiór losów muzułmanów w Szwecji, Danii i Norwegii. Zarówno nowoprzybyłych, jak i od pokoleń zamieszkujących kraje skandynawskie. Książka tak samo wnikliwie kładzie pod lupę fakenewsy, jak zrzuca różowe okulary idealistom. Rosnąca liczba wyznawców islamu w Skandynawii stanowi gorący i kontrowersyjny temat. Po prawej stronie wywołuje lament o „strefach szariatu” i pełznącej islamizacji Europy. Za to po lewej napotkać można wiele naiwności, a czasem wręcz stosowania podwójnych standardów wobec przestępstw nowoprzybyłych. Sporne i budzące emocje kwestie to wszakże specjalność Macieja Czarneckiego. Dał temu dowód już w swojej pierwszej książce „Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym”, w której zmierzył się z konfliktem pomiędzy…

  • Książki,  Narodowości

    Francuski sen

    „Francuski sen” Marka Ostrowskiego to porywająca opowieść o Francji, kraju zawieszonym pomiędzy marzeniami o wielkości a narastającymi problemami społecznymi. Książka pełna faktów i anegdot, napisana z polotem, godnym Francuzów, których serca zdobywa się poprzez słowa! Francja jest dla mnie szczególna. Spędziłam w niej blisko dwa lata, mieszkając głównie w Grenoble, Lyonie i w Cluny. I choć w moich wspomnieniach zachwyty mieszają się z rozczarowaniami, to nadal jestem wdzięczna Francji, za wiele rzeczy, których mnie nauczyła i które we mnie ukształtowała. Od podejścia do kuchni, szczególnie sposobu przygotowanie warzyw, po zamiłowanie do dyskusji i polemik wokół polityki. Dlatego zgadzam się ze stwierdzeniem, że każdy, kto choć kawałek życia spędził we Francji,…

  • Elizabeth Asbrink ,,Made in Sweden. 60 słów, które stworzyły naród"
    Książki,  Narodowości

    Made in Sweden

    Jeśli język tworzy rzeczywistość, to jakie wyrażenia i idee zbudowały Szwecję? Elisabeth Äsbrink w książce „Made in Sweden” rozkłada na czynniki 60 słów, które ukształtowały obraz własny Szwedów, oraz wizję Szwecji w oczach świata. Pasjonująca lektura nie tylko dla szwecjofilów. Jest we mnie dla Szwecji dużo sympatii. Za przeboje Roxette, kryminały Stiega Larsonna, stolik z Ikei, spacery po Sztokholmie, idee równościowe oraz wiele innych drobnych i wielkich rzeczy. Zdaję sobie sprawę jednak, że nie wszystko w tym kraju jest równie kolorowe, jak słynny konik z Dalarna lub słodkie, jak cynamonowe bułeczki. Dlatego lubię książki, które pozwalają zajrzeć pod lukrowaną powłokę i nieco więcej zrozumieć ze szwedzkości. „60 słów, które stworzyły…

  • Książki,  Narodowości,  Podróże

    LOVE TO STOCKHOLM

    „Sztokholm. Miasto, które tętni ciszą” Katarzyny Tubylewicz to wnikliwa i urzekająca opowieść o wyjątkowym mieście. Dla turystów wybierających się do Sztokholmu będzie zachętą do błądzenia po nim nietypowymi szlakami. Czytana daleko od stolicy Szwecji, skłonić może do nauki uważnego spojrzenia na każde inne miejsce, w którym się mieszka. Choć w Sztokholmie byłam zaledwie dwa razy, jest on dla mnie miastem wyjątkowym. Latem tętniącym życiem, pełnym żaglówek, kolorowych kwiatów oraz straganów uginających się od czerwonych malin i złotych kurek. Zimą migocącym od blasku kolorowo udekorowanych ulic, adwentowych gwiazd błyszczących w każdym oknie i światełek odbijających się w wodzie. Wszystko to składa się na obraz miasta, które jest dla mnie najpiękniejszą stolicą…

  • Komedia hiszpanska
    Kultura,  Narodowości

    Czego uczą hiszpańskie komedie?

    Na zły humor i smutki czasem warto obejrzeć dobrą komedię. W moim przypadku wyśmienicie sprawdzają się hiszpańskie produkcje. To właśnie w nich komizm podgrzany jest dużą dawką słońca i ognistego temperamentu. Podczas skończonego już w Warszawie Tygodnia Kina Hiszpańskiego miałam okazję zobaczyć dwie bardzo sympatyczne iberyjskie komedie. Pierwsza z nich to rozgrywająca się w baskijskim Bilbao „Mokra robota”. Druga to skąpana w andaluzyjskim słońcu „Kochani bracia i siostry”. Każdą z nich polecam, aby dobrze się wyśmiać, jak również co nieco nauczyć… „Mokra robota” Czarna komedia, w której trup ściele się gęsto. Pierwszy nieboszczyk to były mąż głównej bohaterki – Leyre. Kłótnia, w którą się wdają, w pierwszych scenach filmu, wymyka…

  • Mazel Tow. Jak zostałam korepetytorką w domu ortodoksyjnych Żydów
    Książki,  Narodowości

    Mazel tow dla sąsiadów!

    „Nad różnorodnym społeczeństwem, tak jak nad miłością, trzeba pracować”. Pięknie i intymnie, wyraziła to J.S. Margot w książce „Mazel Tow. Jak zostałam korepetytorką w domu ortodoksyjnych Żydów”. Czyli o przyjaźni i szacunku, ponad podziałami. J.S. Margot, a właściwie Margot Vanderstraeten, to dziś pięćdziesięcioletnia belgijska pisarka i dziennikarka. W „Mazel tow” cofnęła się blisko trzydzieści lat wstecz. Do czasów studenckich, kiedy pracowała, jako opiekunka i korepetytorka u ortodoksyjnej, żydowskiej rodziny Schneider. Do ich domu weszła, jako dwudziestoletnia studentka, o liberalnych i ateistycznych poglądach, mieszkająca bez ślubu ze swoim irańskim chłopakiem. Oczywiście musiało to wywołać obustronny szok poznawczy. Oswojony jednak przez wzajemny szacunek i ciekawość. Antwerpski eruw Ważnym aspektem jest miejsce, w…

  • ,,Fashionistki zrzucają czadory" recenzja
    Książki,  Narodowości

    Fashionistki zrzucają czadory

    Po serii książek o zimnych wyspach, postanowiłam zmienić kierunek. Moją uwagę przyciągnął Iran i „Fashionistki zrzucają czadory” Aleksandry Chrobak. Są to relacje z odkrywania kraju, który przechodzi ogromne przemiany obyczajowe. Zachodzą one, na tyle dyskretnie, niczym ukradkowe zrzucanie chust z kobiecych głów. Tytułowe „fashionistyki” to kobiety, które strojem wyrażają siebie i tym samym popychają granice obyczajowości. W dzisiejszym Iranie coraz rzadziej widać panie w całości zakryte czarną sukmaną. Wiele zmieniło się od czasu, kiedy w latach siedemdziesiątych, niemal z dnia na dzień, po rewolucji islamskiej Teheran zamienił się w miasto „zakonnic”. Potrzeby pięknego wyglądu, ekspresji siebie i swojej kobiecości nie można na dłuższą metę niczym powstrzymać. Kobiety strojem kruszą reżim…