• Małgorzata Sidz ,,Kocie chrzciny. Lato i zima w Finlandii"
    Książki,  Narodowości

    Kocie chrzciny. Lato i zima w Finlandii

    Małgorzata Sidz zabiera nas w podróż po swojej Finlandii. Kraju, gdzie powietrze jest nadal naturalnie i cudownie czyste. Gdzie miejscem kultu są sauny i letnie mökki. Ale też, gdzie nie wszystko jest tak różowe, jak sugerują statystyki najszczęśliwszych krajów świata. „Kocie chrzciny. Lato i zima w Finlandii” to lektura nie do przegapienia dla miłośników podróży, północy oraz wszystkich ceniących dobrą literaturę faktu. Moja osobista przygoda z Finlandią póki co ogranicza się do krótkiego, sierpniowego wyjazdu do Helsinek blisko siedem lat temu. Mam z niego w pamięci: wieloliterowe, niemal niczym nieróżniące się nazwy przystanków tramwajowych, pyszne czekoladki Fazer, pomnik cara Aleksandra i portową starówkę. Nie zapominając o pubie Kaarle (Kalle)– mekce…

  • Kultura,  Narodowości

    American Factory

    W Dayton w Ohio chiński miliarder przywraca do życia upadłą fabrykę. Co się dzieje, kiedy Chińczycy nie „kradną” Amerykanom pracy, lecz ją przynoszą? Opowiada o tym nagrodzony Oscarem dokument „Amerykańska Fabryka”. „Amerykańska Fabryka” to pierwszy film promowany przez wytwórnię Higher Ground Productions, założoną przez Baracka i Michelle Obamów. Była para prezydencka chce wspierać obrazy, które pokazują prawdę w skali mikro i równocześnie opowiadają o globalnych wyzwaniach. Tak jest z dokumentem Stevena Bognara i Julii Reichert. Nakręcili oni bardzo amerykański i mocno nasiąknięty tamtejszym robotniczym duchem film, który także można odnieść do dowolnego miejsca na świecie. Dayton przez długie lata utrzymywane było przez wielki zakład General Motors. Niestety, fabryka GM upadła…

  • Marek Tomalik ,,Australia, gdzie kwiaty rodzą się z ognia"
    Książki,  Narodowości

    Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia

    „Australia. Gdzie kwiaty rodzą się z ognia” Marka Tomalika to pięknie i kolorowo wydany, autorski leksykon Australii. Książka przyciąga żarem barw okładki. Warto po nią sięgnąć, szczególnie teraz, kiedy ognia w Australii jest niestety nadto. Jeśli prawdą jest, że każdy z nas przypisany jest do jakieś krainy, to Marek Tomalik przynależy do Australii. Od ponad dwudziestu lat przemierza ten ogromny kraj- kontynent wzdłuż i wszerz. Swoją fascynację przelewa na książki, dziennikarskie relacje z wypraw i piękne zdjęcia. W odróżnieniu od Marka Tomalika, dla mnie Australia jest miejscem odległym i póki co całkowicie nieodkrytym. Krajem słynącym z wielkich miast, wspaniałych plaż i znakomitych pływaków. Niestety ostatnio również z tragicznych i intensywnych…

  • Kultura

    Oscary 2020. Najlepszy film międzynarodowy.

    W oczekiwaniu na oscarową galę i trzymając mocno kciuki za „Boże Ciało”, warto wybrać się do kina. Oto, jakie filmy konkurują w kategorii najlepszy film międzynarodowy. „Ból i blask” Pedro Almodovar przez lata przyzwyczaił nas do rozbuchanego, kolorowego, pełnego ekscentrycznych i nietuzinkowych postaci kina. „Ból i blask” jest jednak inny. Wyciszony i melancholijny. To odmienny, niż dotychczas Almodovar. Dojrzalszy i bardziej refleksyjny, choć bynajmniej nie pozbawiony artystycznego pazura i charakteru. Grana przez Antonio Banderasa postać reżysera Salvadora Mallo to, po trochu Almodovar, po trochu sam Banderas, lecz również i każdy człowiek, który zetknął się z kryzysem przemijania. Filmowy Mallo rewiduje swoje wspomnienia i ucieka wstecz do najbliższych mu osób. Chce…

  • ,,Magik" Magdalena Parys
    Książki

    „Magik”. Przeszłość nie odchodzi w przeszłość.

    Kilometry zaginionych akt, latami ukrywane zbrodnie Stasi i szpiedzy o wielu obliczach. W tle kosmopolityczny Berlin z podzieloną murem historią. Oto „Magik” Magdaleny Parys. Miałam dwa spotkania z „Magikiem”. Pierwszy raz, kilka lat temu. Drugi, niedawno, pod pretekstem wizyty w Berlinie i chęci odczytania książki na nowo, mogąc spacerować po opisanych w niej miejscach. Powieść nieustanie mnie zachwyca. Nie tylko wartką akcją i trzymającym w napięciu wątkiem sensacyjnym, ale również poprzez opisany w niej Berlin. Ten dzisiejszy, nowoczesny i dynamiczny, oraz ten niegdysiejszy, podzielony i „na podsłuchu”. To wyjątkowe miasto Magdalena Parys opisuje oczami nietuzinowych bohaterów. W „Magiku” mieszają się policjanci, dziennikarze, byli i obecni szpiedzy, oraz prominentni politycy o…

  • ,,Strup" Katarzyna Kobylarczyk recenzja
    Książki,  Narodowości

    Strup. Hiszpańska (nie)pamięć

    Hiszpańska wojna domowa, po osiemdziesięciu latach od jej zakończenia, wciąż stanowi niedomknięty i nierozliczony rozdział. „Strup” Katarzyny Kobylarczyk to pięknie poprowadzona opowieść o demonach przeszłości i cierpieniu, które po latach milczenia domaga się uznania. Czy może „dobrze się czytać” książka opowiadająca o liczeniu kości? Trudno to sobie wyobrazić, ale tak. Właśnie z obawy przed drastycznością i ciężarem tematu, długo odwlekałam sięgnięcie po „Strup”. Okazuje się jednak, że nawet najtrudniejszą historię można przedstawić we wciągający sposób. Zwłaszcza, jeżeli pisze się z wrażliwością i oddaje sprawiedliwość obydwu stronom konfliktu. W tym wypadku ofiarom hiszpańskiej wojny domowej, która pomimo dziesięcioleci od jej zakończenia nadal elektryzuje społeczeństwo. Wszakże, dopiero w październiku ubiegłego roku z…

  • Podróże

    Mój Berlin. Krótki przewodnik po mieście

    Ogromna, ciągle żywa i nieustanie zmieniająca się metropolia. Berlin, to miasto z trudną i skomplikowaną historią oraz nieokiełznanym potencjałem. Warte bliższego poznania. W Berlinie, jak dotąd, byłam dwa razy. Pierwszy, w środku lata. Drugi, kilka dni temu, na noc sylwestrową i Nowy Rok. Jest to dla mnie miasto zaskakujące różnorodnością, pełne ciekawostek oraz miejsc do odkrycia. Zapraszam na krótką wycieczkę po punktach, szczególnie moim zdaniem ciekawych, na mapie Berlina. 1. Gendarmenmarkt Plac Żandarmerii, to jeden z najpiękniejszych placy Europy. Elegancki i symetryczny, idealnie wyrysowany i przemyślany. Zbudowany na kształcie kwadratu, z klasycystycznym Domem Koncertowym pośrodku, oraz Katedrą Niemiecką po jego południowej i Katedrą Francuską po północnej stronie. W okresie bożonarodzeniowym…

  • Jamie Oliver historia
    Książki,  Kultura

    Jamie Oliver. Szalony kucharz i społecznik

    Dyslektyk, który napisał dziesiątki książek. Społecznik i aktywista, walczący o lepsze jedzenie w szkołach i mniej cukru w potrawach. Biznesmen i restaurator, przechodzący wzloty i upadki. Jamie Oliver. Przyznaję się otwarcie: należę do tysięcy, rozsianych po świecie, fanów Jamiego Olivera. Ten rozczochrany chłopak z Essex i jego programy kulinarne wywarły duży wpływ na to, jak dzisiaj gotuję i co lubię jeść. Cytryna przeciskana przez palce, sałatki mieszane na sto sposobów, warzywa przyrządzane na jeszcze więcej. To niewątpliwa spuścizna w mojej kuchni po Jamiem Oliverze. Do tego książki kucharskie. Tych, jak się okazuje, Jamie sprzedał na Wyspach tyle, że tylko J.K.Rowling może pochwalić się lepszym rezultatem. Teraz, pomimo iż kulinarne imperium…

  • Książki 2019
    Książki

    Książki 2019, które warto przeczytać

    Zbliżając się do końca roku, czas na podsumowanie. W pierwszej kolejności literackie – całkowicie subiektywny wybór, najważniejszych dla mnie książek 2019 roku. Różnymi kluczami kieruję się dobierając lektury. Czasem jest to przypadek, zaciekawianie okładką i chęć odkrycia treści, która pod nią się kryje. Bywa, że z niecierpliwością czekam na kolejną powieść ulubionego pisarza. Najczęściej jednak, wybieram książki zainspirowana ocenami znajomych, recenzją radiową lub zapowiedzią ciekawego spotkania autorskiego. Mając cichą nadzieję, że mój blog jest dla Was również jedną z inspiracji do czytania – przedstawiam krótkie, osobiste podsumowanie pięciu książek, które najmocniej na mnie „podziałały” w mijającym roku. „Stolica”, Robert Menasse Na pierwszym miejscu autor, który pomimo swojej światowej renomy był…

  • Słowa na szczęście i inne nienazwane stany duszy Grażyna Plebanek
    Książki,  Kultura

    Słowa na szczęście

    Uchwycić nieuchwytne i opisać nieopisane. Marzenie każdego artysty, z którym zmierzyła się Grażyna Plebanek. „Słowa na szczęście i inne nienazwane stany duszy” to zbiór błyskotliwych felietonów, które pokazują, jak często granice naszego poznania, stanowią limity naszego języka. Jeśli miałabym wskazać słowo, które najtrafniej nazywa stan towarzyszący czytaniu książki Plebanek, to byłaby to „eureka”. Zaskakujące „łał”, które może odzwierciedlać kilka emocji. Z jednej strony, zdziwienie, że ktoś, coś ubrał w słowa. Z drugiej, doświadczenie międzykulturowej wspólnoty, że inni, nawet w najodleglejszych krańcach świata, mogą przeżywać to samo. Nie bez powodu „Słowom na szczęście” towarzyszy bujna i wielobarwna grafika. Wszakże językami można malować, szczególnie jeśli do dyspozycji mamy pełnię kolorów, zaczerpniętą z…