• Książę Magdalena Parys recenzja
    Książki

    „Książę” – demony historii wracają

    W Niemczech wybuchają pożary. W berlińskiej katedrze ukrzyżowano kolejnego księdza. Czyżby ktoś z premedytacją wywoływał chaos i destabilizował kraj? O tym, że „przeszłość nie umiera” Magdalena Parys pięknie pisała już we wcześniejszych powieściach. Podobnie jak w „Magiku”, tak i w „Księciu” demony historii znów wyszły z szafy i zatrzęsły ziemią po obu stronach Odry. Najmocniej na jej zachodnim brzegu. Cóż bowiem jest w stanie silniej przerazić Niemców, niż widmo odrodzenia faszyzmu? Tym bardziej, jeśli na arenę wkracza charyzmatyczny i przebiegły wódz, który w swoim opętańczym dążeniu do władzy potrafi umiejętnie ożywić resentymenty, podsycić nienawiść i siać strach. Wizja tysięcy dłoni, uniesionych w geście salutu dla duce, to koszmar, któremu nie…