• Złodziejaszki film recenzja
    Kultura

    Film, który skradzie Ci serce. Złodziejaszki

    Tam dom twój, gdzie serce twoje. Tym mottem japoński reżyser Hirokazu Koreeda mógłby podpisać swój ostatni film „Złodziejaszki”. Zdobywca Złotej Palmy w Cannes, przedstawia ciepłą i wymykającą się łatwym osądom historię o więziach, łączących silniej niż krew. Osamu i Nobuyu to para z biednych przedmieść Tokyo. Z „babcią” Hatsue, młodą Aki i dorastającym Shotą tworzą rodzinę, lub bardziej grupę osób żyjących razem w ciasnym, dalekim od wygód mieszkaniu. Pomimo, że każdy z dorosłych ma jakieś źródła dochodu (od pracy na budowie, bo występy w różowym peep show), ledwie wiążą koniec z końcem. Domowy budżet starają się ratować przez drobne kradzieże w supermarketach. W tym „fachu” prym wiodą Osamu i młody…

  • Kafarnaum recenzja
    Kultura

    O chłopcu, którego nie było. Recenzja filmu „Kafarnaum”

    Chusteczki w dłoń, jeśli wybieracie się na „Kafarnaum” Nadine Labaki! Libańska reżyserka stworzyła niezwykle autentyczny obraz, który poruszy nawet najbardziej zlodowaciałe serca. Film rozgrywa się w slumsach Bejrutu. Sportretowane przez Labaki miasto jest jak tytułowy „Kafarnaum”, czyli chaos. Wypełnia je bałagan i plątanina, które widać w nadmiarze wszystkiego: hałasu, śmieci, zwisających zewsząd kabli, niczym nie różniących się od siebie betonowych ulic i rozpadających się budynków. Przede wszystkim jednak wszędzie biegają dzieci. Biedne, które zamiast chodzić do szkoły, muszą pracować. Mały obrońca jeszcze mniejszych Głównym bohaterem filmu jest dwunastoletni Zejn. Chłopiec, którego w pierwszych scenach filmu widzimy na sali sądowej. Jest tam, ponieważ pozwał swoich rodziców za to, że się urodził.…

  • Kultura

    Oscary 2019. Na co do kina?

    Do oscarowej gali pozostało jeszcze trochę czasu, który warto wykorzystać na nadrobienie filmowych zaległości. Szczególnie, że 2018 rok był dla kina wyjątkowo łaskawy. Dla zachęty przedstawiam krótkie recenzje obrazów nominowany do Oscara w kategorii „najlepszy film”. 1. „Green Book” Zacznijmy od filmu, który moim zdaniem jest faworytem do oscarowej statuetki. „Green Book” to czarująca opowieść o pewnej trasie koncertowej, w której wyzwaniem są nie tyle kilometry, co stereotypy i uprzedzenia. Jest to historia utalentowanego, ciemnoskórego muzyka Dona Shirley, który w czasach powszechnie panującej segregacji rasowej ma odwagę wybrać się na tourée po południu Stanów Zjednoczonych. W drogę wyrusza w towarzystwie starzejącego się, drobnego cwaniaczka z Bronxu. W tej roli genialny…

  • Kultura

    Filmy 2018 warte zapamiętania

    Czas na podsumowanie filmów, które warto zapamiętać spośród tych, jakie widziałam w kinie w 2018 roku. Od charyzmatycznej Penelope Cruz, jako kochanki Escobara po melancholijną i zamkniętą w reżimie treningów Margeritę Mamun – bohaterkę dokumentalnego „Over the limit”. Oto moje filmowe preferencje kończącego się roku.