• Książki

    Bunt hipopotama

    „Nasze życie składa się z banalnych zdań i trywialnych sytuacji, miłość i jej konsekwencje nierzadko są żałosne, to życie, a nie literatura są bliskie grafomanii”. Krzysztof Varga, Dziennik hipopotama. Czytając Dziennik hipopotama, tej pandemicznej jesieni, trudno było mi uciec wrażeniu, że mam przed sobą relacje z odmiennych czasów. Z epoki, kiedy bez obaw i z odkrytą twarzą ludzie spotykali się w kawiarniach, chodzili do teatrów lub na spotkania z pisarzami. Bez względu wszakże na moje tęsknoty do przedwirusowej normalności, zapiski Krzysztofa Vargi uważam za wyborną lekturę. Te ponad sześćset stron, diarystycznie odnotowujących dwa lata życia autora „Sonnenberg”, pełne są szczerych emocji, głębokich przemyśleń, kąśliwych ironii oraz nade wszystko wyśmienitego i…

  • Blizna Auður Ava Ólafsdóttir recenzja
    Książki,  Narodowości

    Ocalony przez wiertarkę

    „Blizna” – wzruszająca i alegoryczna powieść Islandki Auður Ava Ólafsdóttir o człowieku, który pomagając innym, uratował siebie. Jónas, bohater „Blizny”, jest pogrążonym w egzystencjalnym kryzysie mieszkańcem Reykjaviku. Swoje dotychczasowe życie wypełniał tym, o co prosiły go trzy najważniejsze dla niego kobiety, wszystkie o imieniu Gudrun. Naprawiał i poprawiał to, co się popsuło. Teraz, opuszczony przez żonę, tracący kontakt ze starzejącą się matką i wątpiący w relacje z córką, nie potrafi poskładać sam siebie. Długo planuje samobójstwo. W myślach przymierza się do różnych metod. Chcąc jednak oszczędzić bliskim przykrości, odnalezienia swojego pozbawionego życia ciała, wybiera finalnie nader odważny sposób. Kupuje bilet do kraju, który ledwie co otrząsnął się po wojnie. W…

  • Książę Magdalena Parys recenzja
    Książki

    „Książę” – demony historii wracają

    W Niemczech wybuchają pożary. W berlińskiej katedrze ukrzyżowano kolejnego księdza. Czyżby ktoś z premedytacją wywoływał chaos i destabilizował kraj? O tym, że „przeszłość nie umiera” Magdalena Parys pięknie pisała już we wcześniejszych powieściach. Podobnie jak w „Magiku”, tak i w „Księciu” demony historii znów wyszły z szafy i zatrzęsły ziemią po obu stronach Odry. Najmocniej na jej zachodnim brzegu. Cóż bowiem jest w stanie silniej przerazić Niemców, niż widmo odrodzenia faszyzmu? Tym bardziej, jeśli na arenę wkracza charyzmatyczny i przebiegły wódz, który w swoim opętańczym dążeniu do władzy potrafi umiejętnie ożywić resentymenty, podsycić nienawiść i siać strach. Wizja tysięcy dłoni, uniesionych w geście salutu dla duce, to koszmar, któremu nie…

  • Narodowości,  Podróże

    Andora – perełka w Pirenejach

    Wciśnięta pomiędzy Hiszpanię i Francję, niczym kropelka. Andora – miniaturowe państwo we wschodnich Pirenejach, które z dumą pielęgnuje swoją oryginalność. Nie sposób opisać Andory bez odnoszenia się do liczb lub porównań. Kraj, którego populacja odpowiada liczbie ludności Siedlec, lub połowie łódzkich Bałut. Powierzchnią ledwie sięga wielkości Warszawy. Od europejskiej średniej daleko za to odbiega w wysokości i górzystości krajobrazu. Najniższy bowiem punkt Andory znajduje się na poziomie zakopiańskich Krupówek, natomiast krajowa mediana sięga wysokich tatrzańskich szczytów. Gdziekolwiek zresztą w Andorze nie spojrzeć, zewsząd otaczają człowieka góry. Ukształtowanie terenu, wraz ze znakomitą infrastrukturą sprawiają, że niezmiennie cieszy się ona dobrą sławą wśród narciarzy i amatorów innych zimowych sportów. Latem za to…

  • Podróże

    Wyspy Rugia i Hidensee na rowerze

    Niesforny, poszarpany kształt z wieloma półwyspami, zatokami i mierzejami. Rugia i bliska jej bajkowa Hidensee to wyspy, które trudno okiełznać. Najlepiej, przemierzając je rowerem. Po wakacje na wyspach nie potrzeba lecieć daleko. Wystarczy pociąg do Świnoujścia i dalej rowerem, przez Wolin i Uznam na Rugię oraz Hidensee. Bałtyckie wyspy znane są ze znakomitych tras rowerowych i urokliwych nadmorskich zakątków. W tym zakresie, nie zawodzą również ich niemieckie przedstawicielki. Na Rugii odnajdziecie dziesiątki kilometrów ścieżek wśród łanów zboża, kwitnących kwiatów i z morzem na wyciągnięcie ręki. Hidensee dokłada to tego urok artystycznej cyganerii oraz wszechobecny zapach rokitnika. Z informacji praktycznych, Rugia jest rolniczo – turystyczna. Największe jej miasto, Sassnitz, liczy niespełna…

  • Jussi Adler Olsen ,,Kobieta z blizną"
    Książki

    Kobieta z blizną

    Brutalne zbrodnie na ulicach Kopenhagi i podążający za nimi detektywi o własnych tajemnicach, czyli Jussi Adler-Olsen i Departament Q ponownie na tropie. Letni czas sprzyja dla mnie czytaniu kryminałów. Wciągająca fabuła i mroczna zagadka potrafią skutecznie i na długo zatrzymać uwagę, jednocześnie nadmiernie nie obciążając. Poza tym, czyż życiowo poobijani i trapieni przez wewnętrzne demony, bohaterowie śledczy, to nie idealni niegrzeczni chłopcy i dziewczęta, w których tak łatwo zakochać się w wakacyjne wieczory? Cudnie jest taką miłość przeżyć, choćby miała pozostać wyłącznie literacka. Ostatnio moim faworytem wśród autorów „nordic noir”, po niezastąpionym Stiegu Larssonie, jest Duńczyk – Jussi Adler-Olsen. W księgarniach znajdziecie jego kolejną książkę – „Kobietę z blizną”. Jest…

  • Podróże

    Rowerem po Żuławach i Mierzei Wiślanej

    Dalekie po horyzont, płaskie pola i łąki, przez które serpentynami wiją się rzeki i gdzie w oddali kręcą śmigłami wiatraki. Żuławy – jednostajne i różnorodne zarazem. Warte odkrycia, choćby podczas krótkiego rowerowego weekendu. Na Żuławach Wiślanych swoje piętno odcisnęło wielu ich gospodarzy. Od wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego, po mennonickich osadników, włodarzy Prus Wschodnich i polskich przesiedleńców po II wojnie światowej. Zarówno byli, jak i obecni właściciele pozostawili swój ślad w krajobrazie oraz w licznych zabytkach żuławskich wsi i miasteczek. Gorąco zachęcam do odkrywania Żuław na rowerze. Spokojne pedałowanie po płaskich, jak na stolnicy ścieżkach i po obsadzonych starymi drzewami drogach to cudowne doświadczenie. Szczególnie, że krajobrazów, które zapierają dech i…

  • Marcin Ilski ,,Życzliwy Sceptycyzm" recenzja
    Książki

    Życzliwy Sceptycyzm

    Umiejętność sceptycznego a zarazem życzliwego przyglądania się sobie i innym, to niełatwa, choć warta praktyki sztuka. Narzędzia ku temu podsuwa Marcin Ilski i „Życzliwy Sceptycyzm”. Czy zastanawialiście się, jak „być zadowolonym i nie przejmować się sukcesami” lub „dlaczego dobrzy ludzie wywołują wojny”? Oto przykładowe tematy warsztatów Życzliwych Trenerów Rozwoju Osobistego, które przyciągnęły mnie do siebie około rok temu. Pod owymi, co by nie mówić, intrygującymi tytułami kryje się jednakże solidna praca i rzetelna wiedza. Praktyka i filozofia myślenia systemowego i krytycznego, które od niedawna dostępne są również w formie książki: „Życzliwy Sceptycyzm” autorstwa Marcina Ilskiego. Co w niej znajdziecie? Nade wszystko „Życzliwy Sceptycyzm” może pomóc w uświadomieniu sobie automatycznych reakcji…

  • Chiny 5.0 Kai Strittmatter
    Książki,  Narodowości

    Zharmonizowani. Chiny 5.0.

    „Chiny 5.0” to książka odsłaniająca dużo więcej, niż jak daleko Państwo Środka posunęło się w monitoringu i cyfrowej kontroli obywateli. Czy wszystkie drogi prowadzą już do Pekinu? Bywają „eksperci”, którzy już po jednym dniu pobytu, wyrabiają sobie na całe życie zdanie o Chinach. Ci sami, po tygodniu wysyłają do redakcji felieton, a po miesiącu chwalą się materiałem zebranym na powieść. Tak nie jest z Kai Strittmatterem. Niemiecki dziennikarz i korespondent „Süddeutsche Zeitung” spędził w Państwie Środka kilkanaście lat. Dało mu to solidne podstawy do napisania książki, w której analizuje poczynania chińskiej władzy i jednocześnie nie pozostawia na jej totalitarnych zapędach suchej nitki. „Chiny 5.0” Strittmattera czyta się niczym opowieść z…

  • After Life
    Kultura

    Życie po miłości. „After Life”

    „After Life” to historia wielkiej i niestety przedwcześnie utraconej miłości. Dzieło autorstwa znakomitych brytyjskich komików wzrusza i śmieszy do łez. Serial rozgrywa się w małym, sennym, angielskim miasteczku. Jest w nim: rynek, park, cmentarz, dom starców i siedziba lokalnej gazety. To właśnie wokół tych, stałych od lat miejsc, kręci się rzeczywistość głównego bohatera – Tonego. Wprawdzie sceneria pozostaje niezmienna, jednak w jego życiu zabrakło nagle pewnej szczególnej osoby- ukochanej żony, która zmarła na raka, pozostawiając po sobie nagrania wideo, oraz wspomnienia. Wraz ze śmiercią wielkiej miłości, wszystko dla Tonego traci sens. Przy życiu trzyma go wyłącznie pies, którego należy co rano nakarmić. Ponieważ mężczyźnie przestaje na czymkolwiek zależeć, postanawia mówić…